rozwój dzieci i młodzieży
Serwis wyszukanych fraz
 
Cytat
Idąc po prostej drodze, najczęściej pokonujemy ją zygzakiem. Kamil Ejsymont
Home rysunek dwg rynek win rozkład KZK
 
  Witamy

Oglądasz odpowiedzi wyszukane dla zapytania: rozwój dzieci i młodzieży




Temat: Anime Club

Wszystkie animce oglądam w oryginale, po japońsku, i z pl subami. Nienawidzę jetixa, mój wróg nr 1, który ośmieszył Naruto dając debilny (mało powiedziane, bardzo mało) dubbing i cenzurę..
Zgadzam się z tobą przyjacielu , to co Sretix zrobił z Naruto to jest MASAKRA ! POtrafili nawet powycinać sceny z anime bo niby brutalne ? erotyczne ? i może źle wpłynąć na rozwój dzieci i młodzieży ? A czym oni się różnią od młodzieży z Japoni ? Tam niczego nie wycinają i nie robią takich problemów jak u nas w Polsce... No i te koszmarne dialogi eh ;
Przez takich głąbów ludzie myślą , że anime to są bajki i na dodatek żałosne bajki dla dzieci.

Ja teraz oglądam Rosario + Vampire Capu chuu 2 , Clannad after story , Soul Eater , Naruto , Bleach na bierząco ale wciąż męcze higurashi no koro ni i nie mam czasu skończyćto do końca chociaż zostało mi tylko kilka epków. Oczywiście wrażenia bardzo pozytywne , właśnie takiego anime szukałem co ryje psyche i fajnie się ogląda
W anime szczególnie podobał mi się słodki klimat , oczka , minki z takim zwrotem akci na przerażające oczy itp. Niektóre sceny sadystyczne to aż siępatrzeć nie chciało ale trzymałem się twardo xD POstacie teżnie były najgorsze ( Siostry The best ). Openingi to duży plus higurashi , a zwłaszcza ten z II sezonu.
Jeśli jeszcze znacie coś fajnego typu higurashi czy school days to podzielcie się
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ...ni dzieci nam germanił
================================= >arkadiusz.knapik<: Fiu, fiuu! To
taki z ciebie kosmopolita i internacjonalista wrecz? Niezle.

A czy mimo to, potrafilbys oswiecic ow polski "zascianek", na czym
polega roznica pomiedzy "dekadenckim pseudo-patriotyzmem" od
tego "prawdziwego", wedlug ciebie, patriotyzmu???

Daj upust swej mocy perswazji dla ciemnego ludu, krynico madrosci
wszelakich.
Czyzby dbalosc o poprawnosc ojczystej mowy jest dowodem
zasciankowosci???
Czy zapobiezenie i unikanie destrukcyjnych wplywow na rozwoj dzieci
i mlodziezy przez wszelkie lewackie albo klerykalne srodowiska ma
charakter "zabijnia inicjatywy"???

Na podobne ukierunkowanie swiatopogladu jest czas na studiach, kiedy
ludzie sami decyduja o wyborze dalszej drogi.
Smialo, wskaz ta jedyna, sluszna droge wolnosci intelektualnej i
spolecznej. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Simpsonowie atakują
Futurama
util napisał:
I komu to Panie przeszkadzało...?

Na Wikipedii jest napisane, komu Futurama przeszkadzała:
"Emisja serialu w TV 4 została zawieszona, a następnie przeniesiony na późne
godziny wieczorne po nałożeniu przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji kary
pieniężnej w wysokości 10 tysięcy złotych za emisję w tzw. paśmie chronionym.
Rada zakwestionowała odcinek wyemitowany 21 sierpnia 2000 r. o godzinie 11:00. W
uzasadnieniu stwierdzono m.in. iż: Analiza filmu wykazała, że zawiera on wiele
scen drastycznych i ukazujących przemoc, które mogą mieć negatywny wpływ na
psychiczny i uczuciowy rozwój dzieci i młodzieży. Film ukazuje odrealniony
świat, pełen zjawisk destrukcji i przemocy." Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy smoczek zaburzy technike ssania?
ryza_malpa1 napisała:
> Poza tym...skąd te statystyki??
Już odpowiadam. Nie przytoczę Ci dokładnie źródła naukowego, według którego
dzieci żywione sztucznie są 10-krotnie bardziej narażone na pobyt w szpitalu z
powodu infekcji bakteryjnej (nie mogę w tym momencie znaleźć). Jeśli
rzeczywiście interesują Cię źródła tego typu informacji, to sięgnij np. do
Raportu Dyrektora Generalnego WHO "Rozwój dzieci i młodzieży 2000-2001"
(przedtem zbadano 3000 publikacji naukowych). Okazuje się, że dzieci karmione
piersią mają niższe wskaźniki zachorowalności i umieralności nawet od dzieci
karmionych w sposób mieszany pod względem wielu schorzeń, m.in. zakażeń układu
pokarmowego, oddechowego, moczowego. Ochronną rolę wyłącznego karmienia piersią
podkreśla się w piśmiennictwie naukowym również w schorzeniach przewlekłych
takich jak: otyłość, nieswoiste zapalenie jelit, cukrzyca insulinozależna,
niektóre nowotwory wieku dziecięcego (m.in białaczka).
Stąd wypada się cieszyć, gdy pomimo niekorzystnego działania sztucznej żywności
dla niemowląt niektóre z dzieci tak karmionych pozostaje dalej zdrowa.
ryza_malpa1 napisała:
>A na mleko modyfikowane przejdę, bo nie mam zamiaru meczyc ani siebie ani
> dziecka.

Rodzaj karmienia jest oczywiście sprawą Twoją i Twojego dziecka. Życzę Wam
zdrowia i odporności, bo przy sztucznym karmmieniu na pewno jest bardzo
potrzebne!

Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pediatra homeopata
Gość portalu: Michał M. napisał(a):
> ... Żeby zadziałały, pacjent musi:
> - wierzyć to ich działanie;
> - zmienić tryb życia, lepiej sie odzywiać.

No właśnie, po co się męczyć! Łykać co przepisze lekarz i święty spokój.
Antybiotyki, sterydy itd. Po miesiącu powrót? Następna recepta, jak nie
zadziała to silniejszy.
Rynek medyczny, w tym farmaceutyczny to potężny biznes. Każda alternatywa lub
konkurencja to strata sporych zysków.
Badania wykazały zwiększone ryzyko zachorowania na raka przy stosowaniu
antybiotyków, obniżają one odporność, sterydy źle wpływają na rozwój dzieci i
młodzieży.
Moje dziecko, które jest alergikiem i ma astmę, jest leczone od 3 miesięcy
specjalną dietą i lekami homeopatycznymi. Rezultaty są dobre, jest znaczna
poprawa, zostały odstawione sterydy (dr Krupka).
Nie chcę bronić homeopatii, rzeczywiście podstawy teoretyczne są mało
przekonywujące (choć nie jestem na tyle zarozumiały żeby nazwać to bzdurami).
Popularność alternatywnych metod leczenia bierze się moim zdaniem ze słabości
klasycznej, oficjalnej medycyny. Skupia się ona często bardziej na leczeniu
objawów niż przyczyn, leczeniu wybranych organów a nie człowieka, nadużywaniu
farmakologii, niedocenianiu aspektu psychicznego pacjenta i niepodmiotowym go
traktowaniu. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Znany rybnicki biznesmen podejrzany o obrót kok...
To smieszne jak zmiana przepisow moze popsuc ludziom zycie.
Poprzednio posiadanie malej ilosci narkotyku bylo legalne i to zabezpieczalo
ludzi przed takimi "wielkimi" policyjnymi akcjami przechwytu narkotykow.
Tak na prawde policja nie ma zadnych mozliwosci aresztowania prawdziwych
wlascicieli gangow narkotykowych, pomimo iz ma pelne kartoteki, bo ich
powiazania siegaja pewnie foteli poselskich i ministerialnych. Poza tym co by
dalo takie ryzykowne aresztowanie, jesli sprawa i tak ciagnela by sie latami
az do przedawnienia lub "zaginiecia" akt.
W tej sytuacji policja i media musza wykazywac sie w mniej spektakularny
sposob np jak opisano w artykule powyzej.
Pare gram kokainy to tylko zapas na wypadek gdyby dostawca zostal aresztowany.
Cale to wydarzenie moim zdaniem polega na tym ze ktos z zemsty lub/i z
zazdrosci zlozyl donos,a w sumie i tak nic z tego nie wyniknie. Co najwyzej
dealer posiedzi rok a businessman bedzie mial klkopoty.
Dopoki istnieje popyt zawsze znajdzie sie sprzedawca. Dlatego zamiast
przeznaczac mase pieniedzy na i tak przegrana walke z narkotykami, lepiej
przeznaczyc je na rozwoj dzieci i mlodziezy, tak zeby mogly wypelnic czas czym
produktywnym, zamiast szukac rozrywki w narkotykach. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: stawiaja na młodzież!!!!
stawiaja na młodzież!!!!
We wczorajszej lokalnej prasie ukazalo się zestawienie podziału funduszy na
kluby sportowe w Chełmie. Szlag człowieka może trafić patrząc jak rada miasta
(małe litery zamierzone) dba o rozwój dzieci i młodzieży!!!! Kluby dziecięce
i młodzieżowe dostały taaaaką kasę, że.... przepić to niewypada a cokolwiek
zrobić nie ma jak. Super!!!! radni (mała litera zamierzona) mogliby choć z
ciekawości zerknąć jak dbają o dzieci i młodzież w innych miastach naszego
regionu. U nas dają na szkolne i dziecięce kluby w granicach 3-7 tyś. zł., a
w Zamościu czy w Białej P. na TAKIE SAME kluby miasto przeznacza 40-50 tyś.
zł - oczywiście piszę o dotacji na JEDEN klub. "Naszym"
radnym "DZIĘKUJEMY"!!! Niech dzieci i młodzież stoją pod blokami, śmietnikami
itp. A co!!!! Po co komu sport dziecięcy i młodzieżowy!!!! Jeszcze raz -
"DZIĘKUJEMY". Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szwedzi strzelili bramkę
Przestańcie w końcu pisać o tych "drewnach"!!!!!!! Pierwszą decyzją jaką
należąłoby zastosować chcąc na poważnie ratować polsjką piłkę to RADYKALNE
OBCIĘCIE POBORÓW POBIERANE PRZEZ TE "DREWNIANE NOGI".Zarabiają nieadekwatnie do
swoich umiejętności i pozycji.Gdyby śp. Dziurowicz wprowadził plan ratowania
piłki poprzez taką "spotową ustawę kominową" a zaoszczędzone fundusze
przeznaczał na rozwój dzieci i młodzieży mielibyśmy za kilka lat przynajmniej
jakieś zaplecze gotowe do podjęcia walki.
Skorumpowani przypadkowi działacze są chorzy!
Przepłacani piłkarze są chorzy!
Łaspówkarze-sędziowie są chorzy!
System szkolenia jest chory!
CAŁA POLSKA PIŁKA JEST CHORA!!!!!!!!!!!!!1 Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Stan dróg
Ty to naprawdę jakiś niedorozwój jesteś czy jak? Całe życie przed książkami siedziałeś i nie masz pojęcia co to sport(w tym "zawodowy")? tym ludziom też trzeba dać jakieś warunki już nie wspomnę o innym spędzaniu czasu tam boks, szermierka, tańce itd. to chyba rozsądniejszy wybór niż przejechanie kilku metrów po dołach. Żyje w Ząbkach od 20 lat i nie przeszkadza mi tych parę ulic kiepskiej jakości wole w 100% wielofunkcyjną trybunę. Na drogi jest jeszcze czas a na rozwój dzieci i młodzieży nie bardzo zrobi nam się druga Ameryka i co drugie dziecko będzie miało nadwagę ;/

Wiem będzie gadanie zaraz że są koło szkół boiska ale tu nie chodzi o boisko przecież nie będą robić murawy podgrzewanej ani nic z tych rzeczy.

Sorry za temat o stadionie w temacie o drogach ale musiałem wypowiedzieć swoje zdanie ;)

Ja tego nie zacząłem ;p Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Gmina Namysłów chce zbudować 25 placów zabaw
Ludzie Ratusza nigdy nie widzieli Ogrodu Jordana
Dzisiejsze tereny zabaw dla dzieci, chociaż nazywane ogrodami
jordanowskimi, pod względem kompozycji niewiele mają wspólnego z
pierwotną formą Parku Jordana ; wyrażają jednak tę samą troskę o
zdrowie i prawidłowy rozwój dzieci i młodzieży. Pozostało niewiele
ogrodów zachowujących ten pierwotny charakter: w Warszawie np. 3
ogród Jordanowski przy ul. 3 maja, w Krakowie i jeden w Poznaniu
przy placu Nowakowskiego, utworzony po wojnie (nazwy
pozostawiono).Także w Szczecinie znajduje się ogród jordanowski
który pozostaje tylko placem zabaw.


Ewenement w skali światowej

Ogrody jordanowskie w Polsce są ewenementem w skali świata, głównie
ze względu na pomysł założenia ogrodu wyłącznie dla dzieci i
młodzieży, co w wielowiekowej kulturze Europy do końca XIX wieku nie
miało miejsca. Równie ważna była nauka młodych Polaków mieszkających
w Galicji o prawdziwej historii ich przodków.

Tutaj nikomu nie zalezy na prawidłowym rozwoju dzieci. Ogrody te są
ważniejsze od boisk - niestety tego we własnych domach nie poznali.
Trudno jaki dom rodzinny taka kultura i dbłość o dobro innych.

pl.wikipedia.org/wiki/Ogr%C3%B3d_jordanowski Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ślepota władzy.....
1. Patriotyzm - każde państwowe święto to była okazaja do
wieczornic, apeli w szkole, spotkań, wiecy, pochodów, przemarszy.
Telewizja transmitowała audycje związane ze świętem itp. itd.
2. Zapewnienie KAŻDEMU minimum socjalnego
3. Awans cywilizacyjny 4 mln rodzin - bez kredytów na 30 lat
4. Dbanie o rozwój dzieci i młodzieży - sam wielokrotnie
uczestniczyłem w Tarnobrzegu w imprezach sportowych na których można
było wygrać "fajne nagrody"
5. Pewna praca będąca podstawą bytu rodziny
6. Opłacanie delegacji w przypadku pracy poza miejsce zamieszkania
7. Inwestowanie w tanie hotele pracownicze
8. Zabezpieczenie wypoczynku pracownikom i ich rodzinom - często aż
w nadmiarze
9. Mniejsze dysproporcje społeczne w zarobkach - różnica w pensji
pomiędzy dyrektorem a pracownikiem nie przekraczała czterokrotności
10. Utrzamanie polskiej własności ziemi, zakładów, kopalin -
wszystkiego.

Już więcej przewinień PRL nie pamiętam, za żadne z wymienionych nie
żałuję, a Ciebie proszę o wybaczenie, że ośmieliłem się je
przypomnieć

STRONNICTWO NARODOWE, TARNOBRZEG Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polska myśl szkoleniowa na żywo w TVP
Za szkolenie płacą RoDZICE !!!
Dzisiaj tak na prawdę za zajęcia piłkarskie płacą RODZICE, a nie pan
Kosowski. Co miesiąc składamy się po 100-150zł na pensje dla
trenera, wynajęcie boiska, odzież dla dzieciaków, itd. Oprócz tego
osobno płacimy za autokary i wpisowe na mecze, opłacamy obozy itd.
A później, jak jakiś dzieciak się rozwinie, to kase za niego zgarnia
klub odpalając działe do WZPN. Czysty zysk bez nakładów na koszt
rodziców.
Ale nie zgadzam się na to, żeby samorządy/gminy itp dofinansowywały
szkolenie piłkarzy. Dlaczego akurat piłkarzy?
Potem PZPN i kluby będą spijały "śmietankę" zarabiając na
zawodnikach wyszkolonych za publiczne pieniądze podatników.
Jak PZPN i kluby chcą zarabiać na dobrze wyszkolonych zawodnikach,
to niech ich szkolą za własne pieniądze. Stać ich na wiele innych
dupereli.
Samorządy powinny finansować wszechstronny rozwój dzieci i
młodzieży, a nie wspierać treningi piłkarzy.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Prezes z Bełchatowa: Skra dobrem narodowym
Prezes z Bełchatowa: Skra dobrem narodowym
dziwne to szczekanie wszystkich ludzików, którym się nagle przypomniało jak ich pieniądze idą na sponsoring klubów których oni nie lubią. jakoś do tej pory nie było o tym ani widu ani słychu, dopiero teraz wylazła banda klakierów.

dziwne to że PO ma cudowny pomysł zabrać pieniądze które dają spółki państwa, a jakoś nie słychać nic o zabraniu dofinansowania partii. czy to aby nie jest polityczność, marnotrawstwo i bezsens w CZYSTEJ postaci? żaden normalny Polak nic z tego nie ma, poza codziennym żenującym spektaklem w telewizorze, natomiast ssie z tego grupka osób, które i tak już się dorobiły

dziwne to że łatwiej zabrać parę milionów, które idą m.in. na rozwój dzieci i młodzieży, niż zabrać sobie te dziesiątki milionów które idą na tworzenie sekt i mafii zwanych partiami... Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: dziewczyny, nie zalujcie 5 zl:((((
chelsea_champion napisała:

> Swoją drogą Polska to bardzo dziwny kraj: zamiast zapobiegać to się leczy.


No wlasnie. Zamiast dopuszczac do sytuacji jak ta z katowanym psem i zamiast
zbierac na niego pieniadze- nie dopuszczajmy do takich sytuacji edukujac dzieci
i moze zamiast w zwierzeta inwestujmy w rozwoj dzieci i mlodziezy....? Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wpływ gier komputerowych...
Muszę opracować temat pod tytułem: Wpływ gier komputerowych na rozwój dzieci i młodzieży. Nie mogę zbytnio znaleźć nic sensownego, jedynie same "mądrości" wypisywane przez pseudo znawców gier. Za pomoc plusy. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PiS popiera lustrację, prezydent nie mówi "nie"
Zaczynam od siebie; otwieram kurtynę. Podaję poniższe dane, ktore sa zawarte
na stronch internetowych Urzędu Miejskiego w Bielsku -Białej:

Skład Rady Nadzorczej Zieleni Miejskiej :
Małgorzata Mojżyszek
Jaroslaw Jonkisz
Jacek Nowacki

Sylwetka radnego :
Imię i Nazwisko Kazimierz Mojżyszek
Data urodzenia 25.02.1939
Wyksztalcenie średnie
Staż samorządowy IV kadencja
Komitet wyborczy KWW Liga Polskich Rodzin
Okręg nr III
Klub radnych Prawicowy Klub Radnych
Tel. domowy 497 07 59
E-mail brak
Kilka zdań o sobie i swoim programie w tej kadencji Lat 63, żonaty, dwoje
dzieci, Ekonomista- specjalista analiza i planowanie, prezes L.P.R. w B-B.
Radny osiedla Słonecznego, działkowiec pod im. A. Mickiewicza, wspomaga
hospicjum im. św. Kamila.Program dla miasta Bielska- Białej:

Sprawiedliwe gospodarowanie i ochrona majątku miasta. Priorytetem będzie
ochrona nieruchomości, ziemi i przemysłu przed wyprzedażą obcemu kapitałowi,
zakładów pracy przed likwidacją, a także pozostawienie przedsiębiorstw
komunalnych w rękach miasta. Chcemy wspierać budowę mieszkań komunalnych i
infrastruktury. Plany zagospodarowania przestrzennego tworzyć w sposób służący
rozwojowi gospodarczemu, kulturalnemu miasta i ochronie środowiska. Drogi
tranzytowe muszą być budowane poza dzielnicami i osiedlami miejskimi. Pełna
kontrola spółek komunalnych w celu niedopuszczenia do nieuzasadnionych podwyżek
cen. Powstrzymanie nieuzasadnionego systematycznego podnoszenia podatku od
nieruchomości.
Poparcie inicjatyw zmniejszających bezrobocie. Poprzez kierowanie bezrobotnych
do robót publicznych oraz ochronę i wspieranie rodzimej przedsiębiorczości.
Sprawiedliwy podział środków z opiki społecznej- ze szczególną dbałością o
rodziny wielodzietne.
Troska o harmonijny rozwój dzieci i młodzieży. Tworzenie systemu stypendialnego
dla uzdolnionych uczniów, szczególnie z rodzin biednych. Organizowanie zajęć
pozaszkolnych i wartościowych imprez. Organizowanie dożywiania w szkołach.
Bezpieczeństwo w mieście- ścisłe egzekwowanie ustaw o przeciwdziałaniu
alkocholizmowi, narkotykom i wulgaryzmowi w miejscach publicznych oraz
zwiększenie patroli policji i straży miejskiej.

Pozostaje jeszcze jedno pytanie na które nie znam odpowiedzi: kto mianuje lub
wybiera członków rad nadzorczych spółek prawa handlowego z udziałem
kapitałowym gminy Bielsko- Biala? Prezydent? Radni? Czekam na odpowiedź osoby
posiadającej wiarygodna wiedze na ten temat.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pan Prezydent wzywa???
Wyrazy uznania za dążenie do zwycięstw
Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za przedstawienie genialnej,
nowatorskiej koncepcji sportu w szkole.
Pan Prezydent chce, aby każda szkoła wyspecjalizowała się w jednej dyscyplinie
sportu. Wtedy będą sukcesy, wychowamy mistrzów i w ogóle będzie super. Jest to
chyba związane z koncepcją sportu jako ostatniej szansy.
W związku z tym wszystkim Pan Prezydent powiedział (cyt. za Gazetą) tak:
„Sport polega na zwyciężaniu, a nie prześlizgiwaniu się przez różne zawody.
Uważam, że położenie nacisku na jedną konkretną dyscyplinę przyniesie
odpowiednie efekty; Ale jedna ma być najważniejsza; Chodzi również o ogólny
rozwój dzieci i młodzieży oraz dążenie do zwycięstw; Mam pomysł, jak to
mogliby realizować. Przedstawię swoje zdanie, będziemy dyskutować i szukać
najlepszego rozwiązania”.

Nie chce mi się tego komentować. Za dużo by pisać. W każdym razie Pan
Prezydent jawił nam się dotychczas jako autorytet w sprawach kultury. Teraz
okazuje się, że jest także autorytetem w sprawach szkoły, wychowania, w tym
wychowania fizycznego. Nie wiem czy Pan Prezydent zdaje sobie sprawę z tego,
jaki jest stan zdrowotny młodzieży oraz stan bazy sportowej w szkołach. A co
będzie, jak jakaś szkoła postanowi specjalizować się w szybownictwie lub w
żeglarstwie, lub w szachach lub np. w prostym pływaniu?
Ale chyba nie. Najpopularniejsza będzie piłka nożna na asfaltowych boiskach.
To po prostu kurewsko służy zdrowiu!!!!

Pan Prezydent dawno się nie odzywał. Myślałem, że wpadł w nastrój refleksyjny.
Ale chyba nie. Był raczej na urlopie. Chyba Go za bardzo przygrzało.

A może to jaja kobyły zdrowy powinienem udać się na leczenie :( Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ....MAŁOPOLSKA POLICJA pracuje!
W 2006 r. zakopiańska policja prowadziła 146 spraw dotyczących przestępstw
popełnianych przez nieletnich. W porównaniu do roku 2005 oznacza to wzrost w
całym powiecie tatrzańskim o 67 przypadków. Nieletni popełnili łącznie 376
czynów karalnych i była to liczba większa o 141 od sumarycznego zestawienia za
rok 2005. Takie dane przedstawił w swoim rocznym sprawozdaniu podczas ostatniej
sesji Rady Powiatu Cezary Gołota, szef Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. -
W całym kraju ocenia się, że nieletni popełniają około 30 proc. czynów
przestępczych. Niestety, nie są to dane pełne, ponieważ nie wszystkie przypadki
są ujawniane - zaznaczył komendant Cezary Gołota.

Wśród głośnych spraw w zeszłym roku największym sukcesem zakopiańskiej policji
w sprawach nieletnich było ujawnienie dwóch małoletnich sprawców, którymi
okazali się uczniowie gimnazjum. Udowodniono im popełnienie 110 czynów
karalnych, wymuszeń rozbójniczych na swoich kolegach ze szkoły. Policjanci
ujęli również grupę ośmiu nieletnich, którzy na terenie Zakopanego dokonywali
kradzieży kieszonkowych, kradzieży z samochodów i rozbojów. Grupie udowodniono
68 czynów karalnych, a znaczną część mienia odzyskano.

Policyjne statystyki są nieubłagane: w 2006 r. w porównaniu do lat poprzednich
zwiększył się wskaźnik demoralizacji nieletnich. Funkcjonariusze zatrzymali
więcej młodzieży, będącej pod wpływem alkoholu i narkotyków. W tym ostatnim
przypadku notuje się blisko trzykrotny wzrost zagrożenia. Komendant powiatowy
podkreślił, że powoli zmienia się podejście do problemu narkomanii
poszczególnych grup społecznych, odpowiedzialnych za wychowanie oraz rozwój
dzieci i młodzieży. Coraz częściej dyrektorzy szkół w całym powiecie proszą
policję o wizytę z psami przeszkolonymi do wykrywania narkotyków. Temat powoli
przestaje być traktowany przez rodziców i opiekunów jako wstydliwy, ponieważ
zainteresowani jego rozwiązaniem zdają sobie sprawę, jak ważna jest współpraca.

Zakopiańscy policjanci, którzy wykrywają przestępstwa popełniane przez
nieletnich, podkreślają wielką wagę profilaktyki. Podjęcie skutecznej pracy z
dziećmi i młodzieżą we wczesnym okresie, organizacja zajęć pozalekcyjnych,
sportowych, artystycznych, krajoznawczych itp. pozwala na uniknięcie wielu
poważnych zagrożeń w przyszłości. (RAV)
To som jest problemy i o nik trza pisać, a nie o wycynak pijoków Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Gdzie na wakacje?
Ale istnienie plaż dla nudystów w Polsce jest raczej niemożliwe
Zaraz by sie tam pojawiło jakieś LPR w garniturach i pod krawatem celem
protestu!
Bo to zapewne zaburza rozwój dzieci i młodzieży, szerzy poganizm,
homoseksualizm i pedofilię Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: aborcja to zabójstwo !
taaa, przy jednoczesnym trabieniu wszem i wobec o szkodliwosci przemocy w
mediach na rozwoj dzieci i mlodziezy.
lpr ma najwyrazniej rozszczepienie umyslu. Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Państwo wie lepiej - felieton Dawida Warszawski...
W moim przekonaniu najpierw należy odpowiedzieć pytanie, czy demonstrowanie symboli przynalezności do grupy religijnej w szkole w jakikolwiek wpływa pozytywnie na rozwój dzieci i młodzieży - w tej sferze, za jaką odpowiedzialność bierze na siebie szkoła. Wszystko wskazuje na to, że nie. Już choćby dlatego, że odwoływanie się do tej symboliki nie wypływa z potzreb samych dzieci, a z potrzeb ich rodziców. W tym sensie mozna przeprowadzić analogię do postępowania tych rodziców, którzy starają się poprzez stroje, w jakie wyposażają swoje dzieci do szkoły, zademonstrować swój status materialny szerszemu otoczeniu.

Nie zgadzam się z twierdzeniem Odry, że praktyka noszenia przez uczniów mundurków w godzinach lekcyjnych miałaby w ostatecznym rachunku prowadzić do jakiejś uniformizacji w wymiarze ogólnospołecznym. Trudno byłoby udokumentować tego rodzaju ponure przewidywania na podstawie doświadczeń szkół przestrzegających skrupulatnie takiego wymogu, w różnych krajach na świecie. Młodzi ludzie powinni się nauczyć, że to, co ich różni, to nie zewnętrzne znaki, a wewnętrzny potencjał i sposób, w jaki z niego skorzystają. Wiem, o czym piszę: moja córka chodziła przez kilka lat do szkoły, w której wymagano od uczennic jednolitego stroju (łącznie z bucikami i podkolanówkami, nawet tornistrem) - mimo że różniła się od reszty klasy kolorem skóry i wyznaniem, nigdy nie doświadczyła żadnej formy uczniowskiej dyskryminacji. Nie nosiła ostentacyjnie znaków swej wiary, bo to po pierwsze nie było potrzebne, a po drugie tego się w tej (i setkach innych podobnych szkół) po prostu nie robiło. Dyskryminacja zaczęła się w bezmundurkowej szkole w Polsce, kiedy koleżanki bezlitośnie wyśmiewały skromny szkolny ubiór córki.

Swoboda wyboru stroju nie musi należeć do niezbywalnych praw ucznia. Przeciwnie, forma stroju może się stać znakiem szkoły i przynależności ucznia do niej. Sprzyjać budowaniu wspólnoty i solidarności grupowej. Całkowita swoboda prowadzi w sposób nieodwołalny do przegięć. Zaczyna się od niewinnego makijażu w szkole podstawowej, kończy na ćwiekach w wargach i języku w szkole średniej. Czy Pan(i) Odra wytłumaczy mi, dlaczego uczniowie nie mieliby mieć prawa do noszenia ćwieków na języku? Lub butów na podwyższonym obcasie?

Jeśli pozwoli się na całkowitą swobodę szkolnych strojów i tym samym swobodę demonstrowania znaków wspólnot religijnych, trzeba będzie ostatecznie zająć się problemem wielości tych znaków w obrębie jednej religii, wielości odpowiadającej ostrym różnicom, dzielącym jej wyznawców. Kto zdecyduje, które znaki dopuścić a których nie? Dlaczego tylko kipa, a nie kapelusz i pejsy? Dlaczego tylko chusta, a nie burka? Pojawi się również problem definicji religii, uznania za religię pewnych formacji wierzeniowych, a innych nie. Dlaczego, jeśli dopuszcza się elementy stroju niezbędnego jakoby młodym muzułmankom, nie należałoby dopuścić stroju odpowiadającego wyobrażeniom rodziców - wyznawców religii wicca? Któregokolwiek z kultów neopogańskich? Dlaczego młodzi ludzie nie mieliby mieć prawa do otwartego noszenia znaków kultów satanistycznych? Dlaczego mieliby poprzestać tylko na tym? Można oczekiwać, że następnym etapem będzie żądanie wprowadzenia w duchu tolerancji w podręcznikach rzetelnych inforamcji o humanistycznych wartościach satanizmu. Należy też oczekiwać, że przynajmniej część młodych ludzi skorzysta z pojawiającej się okazji do wyśmiania szkoły i zacznie domagać się uznania za religijne najdziwaczniejszych strojów i symboli.

Podsumowując: młodzi żydzi nie noszący w szkole kipy nie przestają być tym samym żydami - ich tożsamość religijna nie zostaje żadną miarą naruszona. Młodzi katolicy/prawosławni/zielonoświatkowcy (etc.) nie noszący na piersiach wielkiego krzyża nie przestają tym samym być chrześcijanami - także ich tożsamość religijna na niczym nie traci. Młodzi muzułmanie nie noszący w szkole nakryć głowy i chust nie przestają być tym samym muzułmanami - także ich tożsamość religijna nie zostaje przez to w niczym umniejszona. Kwestia prestiżu rodziców nie musi szkoły obchodzić.

Jeśli tak jest - to o co chodzi?

Tak, spór idzie o model państwa. Takiego, które pozostawia sobie pewien niezbędny zakres kontroli nad własnymi instytucjami, mającymi z załozenia słuzyć wszystkim obywatelom. I takiego, które w imię falszywie pojmowanej tolerancji pozwala, by jego instytucje stały się zakładnikami grup nie utożsamiających się w pełni z wartościami, które każde państwo wpisuje sobie do ustawy zasadniczej. Zezwolenie na to, by szkoły stały się placem permisywnych gier na zasadzie "róbta co chceta", gier w dużej mierze wymuszanych przez rodziców - zgodnie z ich wyobrażeniem o zbyteczności integracyjnej funkcji szkoły, jest wg mnie wyrazem skrajnej nieodpowiedzialności.

Proponowane rozwiązanie francuskie jest jakimś krokiem. Trudno mi określić, czy w tamtych warunkach wystarczającym. Niedawne zdarzenia w Toruniu powinny i nas czegoś nauczyć.
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: list do eRGie...
list do eRGie...
Szanowny Panie Romanie G!
Raczy mi Pan wybaczyć otwartą formę listu, jednak obawiam, się, że jest to
jedyna droga do uzyskania odpowiedzi na tak nurtujące mnie pytania.
Otóż intryguje mnie prezentowany przez Pana sposób weryfikacji problemów
polskiego systemu szkolnictwa. Jaki czynnik decyduje o wadze danego problemu?
Podstawową, wymienianą przez Pana, bolączką polskich szkól jest brak
patriotyzmu. Lekarstwem ma być dodatkowy przedmiot uczący miłości do ojczyzny.
A mnie to rozwiązanie przypomina robienie operacji plastycznej nosa choremu na
raka płuc – co kogo obchodzi jego garbaty nos?
Czy zastanawiał się Pan może kto poprowadzi te lekcje? Chłopcy i dziewczęta z
Młodzieży Wszechpolskiej?! Proszę się lepiej zastanowić jak rozwiązać problem
żenująco niskich pensji nauczycieli. Zamiast w pełni poświęcić się
przekazywaniu wiedzy, zajmują się „wiązaniem końca z końcem”. Przykro mi to
stwierdzić, ale taki nauczyciel niejednokrotnie na uczniach wyładowuje swoje
frustracje. I nikogo nie powinno to dziwić! Nauczyciel też człowiek. Pojawia
się prosty łańcuch przyczynowo skutkowy i szkoły stają się wylęgarnią
frustratów. Nauczyciele są niezwykle cenni, bo to oni, w dużej mierze,
odpowiadają za rozwój dzieci i młodzieży.

A czy zastanawiał się Pan kiedyś nad synonimem słowa nowa matura? Proponuje
chaos, czy może lepiej absurd. Nie mam w tym najmniejszego sensu. Biurokracja
i promocja schematyczności! „Szkoła zabija kreatywność”, ale nie każdy ma za
ojca Stanisława Witkiewicza! To akt sadomasochizmu. W końcu młodzież to
przyszłość tego narodu, więc również i Pana!

A może „przerzucił” Pan ostatni jakiś podręcznik? W Polsce mamy wystarczająco
dużo wykwalifikowanych pedagogów, żeby to oni zajęli się doborem podręczników
pod względem merytorycznym, a nie ilości „orzełków”.

A program edukacyjny - źle skonstruowany. To w szkole mamy się uczyć, a nie na
korepetycjach. Jest Pan po to by naprawić system, więc proszę zająć się
„reformą Reformy” – naprawą „błędów przeszłości”. Bo z tego nam coś przyjdzie
oprócz patriotycznej satysfakcji.

Czy w obliczu tych argumentów nadal uważa Pan patriotyzm, czy raczej jego
brak, za największy problem polskiego szkolnictwa? Śmiem stwierdzić, że
trudniej przychodziłoby nam wyjeżdżanie z kraju, gdyby podstawowe potrzeby i
prawa każdego obywatela, jak prawo do rzetelnego wykształcenia czy tolerancji,
były zaspokajane. Będziemy patriotami jeśli znajdziemy na to czas i siłę, po
przebrnięciu przez polską rzeczywistość.

Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia na nowej drodze przemyśleń i reform,
postindustrialna_serpentyna
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ślepota władzy.....
darko pl pisze;
1. Patriotyzm - każde państwowe święto to była okazaja do
wieczornic, apeli w szkole, spotkań, wiecy, pochodów, przemarszy.
Telewizja transmitowała audycje związane ze świętem itp. itd.
2. Zapewnienie KAŻDEMU minimum socjalnego
3. Awans cywilizacyjny 4 mln rodzin - bez kredytów na 30 lat
4. Dbanie o rozwój dzieci i młodzieży - sam wielokrotnie
uczestniczyłem w Tarnobrzegu w imprezach sportowych na których można
było wygrać "fajne nagrody"
5. Pewna praca będąca podstawą bytu rodziny
6. Opłacanie delegacji w przypadku pracy poza miejsce zamieszkania
7. Inwestowanie w tanie hotele pracownicze
8. Zabezpieczenie wypoczynku pracownikom i ich rodzinom - często aż
w nadmiarze
9. Mniejsze dysproporcje społeczne w zarobkach - różnica w pensji
pomiędzy dyrektorem a pracownikiem nie przekraczała czterokrotności
10. Utrzamanie polskiej własności ziemi, zakładów, kopalin -
wszystkiego.

Już więcej przewinień PRL nie pamiętam, za żadne z wymienionych nie
żałuję, a Ciebie proszę o wybaczenie, że ośmieliłem się je
przypomnieć

STRONNICTWO NARODOWE, TARNOBRZEG

Darko prosze nie uzywaj nazwy Stronnictwa Narodowego broniac komuny bo hanbisz
pamiec dzialaczy Stronnictwa Narodowego,zolnierzy NSZ I NOW zakatowanych w
ubeckich kazamatach.
..a teraz o "osiagnieciach" komunistycznych okupantow;
ad.1.Szczegolnie patriotyzmu uczyly akademie z okazji Rewolucji
Pazdziernikowej,pochody 1-majowe gdzie rzucano czerwonymi i baialo-czerwonymi
szturmowkami gdzie popadnie."Patriotyczne" byly rowniez swieta Milicji i SB gdy
orderami odznaczano mordercow Dekutowskli,rotmistrza Pileckiego,Inki i innych
polskich bohaterow
ad.2 Rzeczywiscie place w komunistycznym raju pozwalaly na przezycie/20-30$
miesiecznie/,gdy dzinsy w Pewexie kosztowaly 18$
ad.3 Ogromny awans!.Nastapila elektryfikacja wsi i kazda polska rodzina w 1990
roku miala pralke Franie
ad.4 Bardzo dbano...na kazdym osiedlu byla plywalnia,przy kazdej szkole hala i
boiska ze sztuczna nawierzchnia i oswietleniem, na korty tenisowe zaganiano
obowiazkowo
5.Praca nie tylko byla pewna ale jej obowiazek zapisano w konstytucji.Problem w
tym ze najlepiej zylo sie tym co nie pracowali a wiec cinkciarzom,aparatczykom
PZPR i ZSL,cenzorom,sbekom itd
ad.6 Delegacje oplacane sa nadal
ad.7 Zamiast tanich hoteli gdzie panowal brod,smrod i pijanstwo dzisiaj ludzie
wynajmuja mieszkania
ad.8 W nadmiarze wypoczynek mieli zapewniony aktywisci zwiazkow zawodowych,ZSMP,itd
ad.9 Place sa wynikiem tego co sie dzieje na rynku pracy.Kiedys sprzataczka w
szkole zarabiala wiecej anizeli nauczyciel,bo komunistycznym raju praca
robotnika i sprzataczki byla pogardzana.
ad.10 Pojecie wlasnosci zgodnie z komunistyczna doktryna nie istnialo.Wszystko
bylo nasze-czyli niczyje!
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co zrobić dla poprawy promocji miasta Częstochowy?
Co zrobić dla poprawy promocji miasta Częstochowy
po pierwsze i najwazniejsze moim zdaniem to zmiana hasla. spytam sie was - co
rozumiecie przez pojecie "Czestochowa to dobre miasto"?? na czym owa dobroc
polega? ze mamy dobrych mieszkancow, dobre drogi, dobre szkoly i uczelnie, dobre
wladze? jak ktos/cos jest dobry we wszystkim, to jest do niczego...i taka
niestety staje sie Czestochowa. mamy w miescie "duzy" festiwal Gaude Mater.
pisze "duzy", bo nawet mieszkancy miasta rzadko uczeszczaja na festiwalowe
koncerty, a co dopiero mieszkancy innych zakatkow Polski. nie wspomne juz o
randze. gdzie mu chociazby do Vratislavia Cantas, czy do festiwalu Era Nowe
Horyzonty, o ktorym mowi sie w calej Polsce, o ktorym mowia i pisza wszystkie
media i na ktorym w tym roku poznalem kilkanascie osob z Podlasia, Podkarpacia i
znad morza? festiwal powinien wyjsc do ludzi na ulice a nie zamykac sie za
scianami kosciolow. wiem, ze organow sie z kosciolow nie wyniesie, ale dlaczego
nie ma koncertow "pod chmurka" (a jesli sa, to zbyt malo)? moze ciekawym haslem,
wykorzystujacym obecnosc Jasnej Gory w Czestochowie byloby takie - "Częstochowa
- do tańca i do różańca"? (jesli zostanie wykorzystane, chce za to kase:)) - ale
zeby miasto moglo miec takie haslo, trzeba sprawic, zeby to miasto bylo
rzeczywiscie do tanca. trzeba wiecej inwestowac w kulture (ale nie pomniki!),
sport, zwlaszcza amatorski i pobudzac inicjatywy
obywatelskie. ludzie chca cos robic, ale nie mozna im przeszkadzac i rzucac
klody pod nogi.

po drugie dla promocji miasta istotne sa inwestycje. glosne inwestycje, o
ktorych mowi sie w calym kraju, niebanalne, oryginalne. mam tu na mysli
chociazby remont I i II alei. moim marzeniem jest, aby przez wylaczone w
przyszlosci z ruchu samochodowego aleje przejezdzal tramwaj rodem z San
Francisco (tj.ciagniety przez line w ulicy, tak, aby trakcja elektryczna nie
szpecila centrum miasta). taki tramwaj moglby miec jedna petle na starym rynku
(na ktorym chcialbym widziec odbudowany stary ratusz, z kawiarniami i informacja
turystyczna w srodku), polaczony z odkrytymi niedawno piwnicami (zaadoptowanymi
na galerie sztuki, lub restauracje), pozniej przez I, II i III aleje wjezdzalby
albo do parkow albo w 7-miu kamienic i dookola jasnej gory konczylby trase na
petli na rynku wielunskim. podziemne trasy turystyczne w innych miastach bija
rekordy popularnosci - wezmy chocby za przyklad Rzeszow, Sandomierz.

po trzecie, trzeba aktywniej uczestniczyc we wszelkiego rodzaju imprezach
turystycznych. trzeba tez korzystac z okazji i promowac nasze muzea, a nie
pozwalac by darmowa reklama przechodzila nam kolo nosa - mowie tu o niedawnym
skandalu zwiazanym z muzeum gornictwa rud zelaza. takie kampanie powinny byc
traktowane jako priorytety! bo skoro mozna cos dostac za darmo to trzeba to
brac, byc pazernym, a nie stac z boku i ogladac sie na innych. oprocz tego w
wielu miejscach powinny byc dostepne gadzety z logo miasta, haslem promujacym
miasto (ale obecne trzeba koniecznie zmienic). moze wzorem Wroclawia otworzmy
kilka sklepow z pamiatkami z miasta - koszulki z nadrukami, pocztowki, plany
miast,kubki, dlugopisy, szaliki i wiele innych. niech czestochowskie
straganiarze tez maja jednakowe "namioty" z wytluszczonym haslem promocyjnym i
logo (we Wroclawiu jak ktos stawia na ulicy stoisko np. ze skarpetami, to stoi
pod takim malym namiocikiem koloru czerwonego z logo i haslem promujacym miasto
- Wroclaw, miasto spotkan). zawsze wyglada to schludniej, bo jest jednolite,
jesli kilka namiotow stoi obok siebie, a przy okazji darmowa reklama miasta. no
i oczywiscie postulat wydluzenia godzin urzedowania informacji turystycznej i
jego wiekszej reklamy!
ponadto mozna zorganizowac targi (a nie same jarmarki)...chociaz konkurencja nie
spi i rozwija swoje - chociazby Kielce...bo gdzie nam rownac do Poznania.

po czwarte - u najmlodszych mieszkancow miasta, trzeba rozwijac wiedze
historyczna, chociaz i starszym tez przydaloby sie dowiedziec czegos wiecej o
miescie. dlatego tez powinno byc wiecej konkursow dla szkol, takich jak podchody
organizowane kilka miesiecy temu przez GW, zawody sportowe dla szkol niech
gromadza liczne rzesze uczniow (przeciez mozna zwolnic ich na 1 dzien z zajec i
niech dopinguja kolegow i kolezanki) - mozna by zorganizowac lige miejska na
wzor amerykanskich lig footballu amerykanskiego, koszykowki itd. to tez bylby
dobry motor napedzajacy promocje miasta, jako miasta, w ktorym szczegolnie dba
sie o rozwoj dzieci i mlodziezy.

po piate - co sie bezposrednio wiaze z ostatnim zdaniem - tworzenie miejsc
pracy, tak, aby dzisiejsza mlodziez, nie musiala po studiach zostawac na
"obczyznie", zeby mieli gdzie wrocic, utrzymac rodziny i zarobic godziwe
pieniadze. dlatego tez potrzebna jest promocja Czestochowy pod katem inwestycji
przemyslowych. trzeba wykupic grunty pod inwestycje, uzbroic je i sciagnac duze
firmy, ktore zatrudnia tysiace osob.

to wszystko da sie zrobic...oby takze w Czestochowie Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: komitet wyborczy ludzi aktywnych
Zacialem sie i przeczytalem, a co.
Sevenie, jednak sprecyzuj pytanie, bo opinii o tym dziele to ja mam bardzo duzo.
Ponizej moge zaprezentowac te najkrotsze:

1) Strategia zupelnie, ale to zupelnie niepotrzebnie rozdeta. W powodzi slow,
jak sadze, mial utonac sens. Zbyt wiele powtorzen i truizmow, bardzo czesto
mnozenie punktow bez zadnego sensu, po to chyba jedynie, by podkreslic, jak
kompleksowe problemy maja byc rozwiazywane...

2)Gdzies do 47 strony, gdzie zaczyna sie analiza SWOT, mozna machnac reka -
sens wstepu jakos tam mozna obronic; choc pare rzeczy mnie bardzo podraznilo;
ale niech tam...jeden fragment jednak jest ciekawy:

"Powyższe cele mają równorzędną wagę i dla ich realizacji ustanowiono
odpowiadające programy operacyjne wraz z projektami wykonawczymi, będącymi ich
rozwinięciem. Najważniejszymi programami operacyjnymi są programy oznaczone
numerami 12 i 13"

No to jak jednak, rownorzedne, czy nie...? Do tego dodam, ze wspomniane "cele"
mają być celami strategicnzymi - troszke mnie przeraza wizja realizacji az 6
celow strategicznych na raz...ale to sa drobiazgi, poniewaz dalej:

4) zaprezentowana jest analiza SWOT. Spuscic zaslone milczenia mozna na ta
analize, albo wode w toalecie, bedac wulgarnym.

5) Po przeswietnej analizie natomiast jest Identyfikacja Najwazniejszych
Problemow Spolecznych.
Ta identyfikacja mnie troche wkurza - po pierwsze, zamysl aniketowania "między
innymi osób reprezentujących wybrane instytucje lokalne, takie jak: ośrodek
zdrowia, kościół, szkoła, organizacje pozarządowe" teoretycznie jest niezly.
Teoretycznie, bo wnioski plynace z tej ankiety maja zerowa wartosc. A to
dlatego, ze pytania sa absurdalnie ogolne - jest oczywiste, ze ludzie zawsze
beda odpowiadali, ze im przeszkadza chuliganstwo i halas, i chcieliby miec
swietlice, boiska sportowe i prace pod domem.
Do czego wyniki takiej ankiety mozna zastosowac ? I tak ze wczesniejszej czesci
strategii wynika, tak samo jak i z tej nieszczesnej ankiety, ze MOPS i miasto
stawia sobie za cel pomoc absolutnie wszystkim poszkodowanym przez los, i
wszystko absolutnie jest miasta priorytetem. Ludzie tez chca pomoc wszystkim,
jak wynika z ankiety, i trudno sie temu dziwic.
Ja natomiast sie pytam, gdzie jest jakas analiza wynikow plynacych z ankiet
oraz surowych danych, ktore MOPS prezentuje pare stron wczesniej - np. ludzie
mowia, ze wzrasta bezrobocie (no przeciez to slysza w tv), a z danych
prezentowanych przez MOPS - od trzech lat bezrobocie jest podobne, i niestety
wieksza jego czesc nabiera charakteru strukturalnego. I te przyklady mozna
mnozyc. Co, do diabla, wlasciwie jest priorytetem tej strategii...?! Wszystko
wszystkim, aha. Ponizej wlasnie analiza "wszystkich zrodel" i priorytety...

"Nie poprzestając na analizie źródeł zastanych, którymi dysponują Ośrodek
Pomocy Społecznej, Policja, Powiatowy Urząd Pracy i inne, korzystano obficie z
bardzo wskazanych przy sporządzaniu analiz diagnostycznych źródeł wywołanych,
tj. badań ankietowych i analizy SWOT"

"Sumując uzyskane informacje i nakładając wyniki diagnozy na zakres możliwości
kompetencyjnych samorządu, możemy wskazać najważniejsze obszary problemowe,
których rozwiązanie powinno stać się przedmiotem działań samorządu lokalnego, a
jest treścią części programowej niniejszego dokumentu:

 Dysfunkcje opiekuńczo-wychowawcze w rodzinach rzutują na wszechstronny
rozwój dzieci i młodzieży, dlatego istnieje potrzeba podejmowania
profesjonalnych działań w celu rozwiązywania pojawiających się trudności.
 Bezrobocie dosięgające mieszkańców miasta uniemożliwia im realizację
celów osobistych i zawodowych oraz pogłębia sferę ubóstwa.

 Pogarszająca się sytuacja materialna osób starszych, samotnych,
niepełnosprawnych i chorych, skutecznie ogranicza im samodzielny, pełny
i czynny udział w życiu społecznym.
 Uzależnienie od środków psychoaktywnych jest problemem społecznym,
który przyczynia się do powstawania negatywnych zjawisk ograniczających
wydolność rodzin nimi dotkniętych.
 Kształtowanie postaw obywatelskich i rozwój działalności wolontaryjnej
w mieście wzmocni sferę pozarządową oraz przyczyni się do realizacji
nowatorskich rozwiązań i występowania o fundusze wspomagające rozwiązywanie
lokalnych problemów społecznych"

7) Wszystko bedzimy wiec naprawiac, a co. Ale jak ? Juz nie bede wrzucal
kolejnych smacznych wycinkow, w skrocie "Wszystkimi silami".
To nie za dlugie, w porownaniu ze wstepem, wiec radze przeczytac, to
tzw. "Część programowa".

Mnie tylko dobija, ze kazdy z projektow, metoda copy+paste, ma byc realizowany
z tych samych Srodkow (Wszelkie mozliwe), przez tych samych Partnerow
(Wszystkie mozliwe instytucje), a odpowiedzialni sa...tez Wszyscy ("Rada i
Urząd Miasta, jednostki organizacyjne samorządu miejskiego: szkoły, jednostki
organizacyjne pomocy społecznej").

Ja rozumiem, ze to strategia, no ale jak rany...
Aha, i na koniec...kto bedzie dokonywal oceny osiagniec...?

"Elementami skutecznego monitoringu i ewaluacji będą przede wszystkim:

a. Zespół wdrażający strategię.
Zespół powinien zostać powołany przez Prezydenta Miasta odrębnym zarządzeniem,
a w jego skład mogą wejść m.in.: zastępca prezydenta, dyrektor Ośrodka Pomocy
Społecznej oraz inne osoby wskazane przez prezydenta.

b. Roczna ocena wdrażania strategii.
Zespół wdrażający strategię winien się zbierać przynajmniej raz w roku
i ocenić poziom wdrażania poszczególnych celów i kierunków działań. Zespół
swoją ocenę powinien przekazać prezydentowi i radzie, sugerując przyjęcie
proponowanych rozwiązań, np. programów celowych, programu rozwiązywania
problemów alkoholowych etc."

No comments...
Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Atrakcyjne miasta – a jakie jest Opole?????
Co szykuje Opole bez własnej SSE
Czy polskie miasta są atrakcyjne ?

Wnioski z obrad zespołów tematycznych

I Atrakcyjność miast – marketing gospodarczy i turystyczny
1.Marketing – zintegrowana polityka władz i administracji
samorządowej, tworzona i realizowana w partnerskim współdziałaniu z
podmiotami współdecydującymi o wizerunku miasta.
2.Postrzeganie mieszkańców jako wartościowych inwestorów.
3.Miastom zabiegającym o inwestorów powinno zależeć, aby
odnieśli oni sukces ekonomiczny.
4.Stworzenie dla młodzieży atrakcyjnej przestrzeni w celu
zatrzymania w rodzinnym mieście, zapewnienie wysokiego poziomu
kształcenia i atrakcyjnej oferty pracy.
5.Każde miasto powinno określić produkt, wokół którego będzie
budować swoją markę.
6.Integrowanie mieszkańców – tworzenie tożsamości lokalnej
przez ofertę kulturalną wspólnie z mieszkańcami.
7.Potrzeba monitorowania i analizy efektywności ekonomicznej
działań promocyjnych.
8.Skuteczny marketing gospodarczy i turystyczny miast wymaga
zaangażowania profesjonalnych kadr.
II Atrakcyjność przestrzeni miejskiej – planowanie przestrzenne
1.Planowanie przestrzenne jest ważnym narzędziem kształtowania
przestrzeni miejskiej – w szczególności miejscowe plany
zagospodarowania przestrzennego. Natomiast studium uwarunkowań i
kierunków zagospodarowania przestrzennego jest zbyt ogólne dla
wyznaczania obszaru rozmieszczenia przestrzeni publicznej, co
powoduje skutek planu obowiązkowego.
2.System planowania przestrzennego w Polsce powinien być
oparty – jak w całej Europie Zachodniej – na oderwaniu prawa
własności gruntu od prawa jego zabudowy. Ustawa o planowaniu
przestrzennym wymaga gruntownej nowelizacji w celu znacznego
uproszczenia procedury sporządzania planów miejscowych.
3.Konieczne jest wprowadzenie w prawie polskim instrumentów
zmierzających do poprawy jakości obiektów prywatnych (w tym także
nie wpisanych do rejestru zabytków) w przestrzeniach publicznych
(remonty, rewitalizacja, estetyzacja). Wymaga to systemowego
rozwiązania problemu skutków ekonomicznych uchwalenia planu dla
gruntów i budowli prywatnych.
4.Samorząd gminny winien otrzymać uprawnienia do egzekwowania
wymogów estetyki przestrzeni (nie tylko publicznej).
5.W celu zwiększenia możliwości kształtowania przestrzeni
publicznej należy dopuścić w ustawie i w prawie zamówień publicznych
opcję wyboru projektów w drodze konkursu zamkniętego.
6.Ważnym instrumentem wpływającym na atrakcyjność przestrzeni
miejskiej powinno być powiązanie podatku od nieruchomości z ich
wartością (w pierwszym etapie podatek od niezabudowanych działek
budowlanych).

III Edukacja czynnikiem rozwoju i atrakcyjności miast

1.Swobodny wybór szkoły zgodny z oczekiwaniem rodziców i
uczniów.
2.Sprawny system zarządzania oświatą np. elektroniczny nabór,
działanie metodą programów i projektów celowo i świadomie
kierowanych do zdolności i możliwości dzieci.
3.Wyjątkowa dbałość o wszechstronny rozwój dzieci i młodzieży,
czyli programy dla słabych i zdolnych uczniów.
4.Atrakcyjność szkoły i oświaty dają programy edukacyjne,
realizowane ze wsparciem miasta i organów prowadzących.
5.Spójna i długofalowa polityka edukacyjna miasta.

IV Sport, kultura fizyczna i turystyka a atrakcyjność miast

1.Konieczność identyfikacji miejsc decydujących o specyficznej
atrakcyjności każdego miasta (obszaru).
2.Dobór odpowiednich metod prezentacji i form promocji
zidentyfikowanych atrakcji miasta.
3.Tworzenie wspólnej i spójnej marki dla najważniejszych
przedsięwzięć (miejsc, imprez itp.).
4.Podjęcie starań o wyeliminowanie szarej strefy w turystyce
(zrównanie szans podmiotów gospodarczych).
5.Potrzeba dostosowania standardów bazy turystycznej do
zróżnicowanych potrzeb i oczekiwań turystów.
6.Monitorowanie i analiza potrzeb turystów z wykorzystaniem
internetu (stworzenie profesjonalnej platformy internetowej, która
skupiałaby lokalnych przedsiębiorców).
7.Utworzenie reprezentatywnej lokalnej organizacji turystycznej.
8.Inspirowanie współdziałania przedsiębiorców świadczących
usługi turystyczne, np. wspólny bilet na kilka miejscowych atrakcji,
integracja poprzez wspólną obsługę odbiorców różnych usług
turystycznych itp.
9.Wykorzystanie (współorganizowanie) cyklicznych, dużych
imprez sportowych w promocji miasta i przyciąganiu określonych grup
turystów.

V Rozwój – partnerstwo miast i regionów a ich konkurencyjność

1.Partnerstwo niezbędnym czynnikiem budowania atrakcyjności
miasta.
2.Różny zasięg budowania partnerstwa:
a)partnerstwo w skali regionu,
b)partnerstwo z najbliższym otoczeniem (obszar metropolitalny,
aglomeracja, powiat, otaczające gminy, gmina wiejska obwarzankowa)
3.Wykorzystanie naturalnych funkcji miasta w budowaniu
partnerstwa – oferta miasta dla otoczenia.
4.Sformułowanie korzystnego dla wszystkich wspólnego celu,
mobilizującego uczestników partnerstwa – budowa strategii
partnerstwa.
5.Konieczność stworzenia rozwiązań prawno-instytucjonalnych
dla budowania partnerstwa w trudnych obszarach (wspólny system
transportu podmiejskiego, wspólny bilet itp.).
6.Wykorzystanie czynnika politycznego w kształtowaniu
partnerstwa regionalnego.
7.Konieczność przełamywania barier wynikających z różnicy
interesów (konflikt miasto-wieś).

VI Rola partnerstw zagranicznych w budowaniu wizerunku miast
1.Różne wymiary partnerstw zagranicznych:
a)współpraca przygraniczna (euroregiony),
b)członkostwo w organizacjach międzynarodowych,
c)miasta partnerskie.
2.Konieczność strategicznego podejścia do budowania tych
partnerstw – indywidualny program współpracy/udziału w każdym z nich
(unikanie partnerstw lub członkostw martwych – antypromocja)
3.Współdziałanie międzynarodowe ważnym instrumentem
dystrybucji informacji o mieście (jego promocja).
4.Komplementarność z innymi formami budowania i promowania
wizerunku miasta.


Obejrzyj wszystkie posty z tego tematu

comp
Rozwój dziecka przed narodzeniem Rozwój dziecka 7 miesiąc rozwój gospodarki w Polsce Rozwój prenatalny dziecka rozwój psychoruchowy dziecka rozwój rynku nieruchomości rozwój środków transportu ROZWÓJ UNII EUROPEJSKIEJ Rozwój czterolatka Rozwój duchowy
Cytat

Hanc tibi cane cantilenam - zaśpiewaj sobie tę piosenkę.
Factum est factum - zrobiono to co zrobiono.
Długi most miłości do Boga idzie do brzegu wieczności tylko przez kolejne, najbliższe filary, przez miłość bliźniego. Bernard Häring
Gdy rada głupca jest dobra, to mądry człowiek jej słucha. Gothold Ephraim Lessing
Jak długo my mówimy, tak długo musi milczeć Bóg. Jan Tauler

Valid HTML 4.01 Transitional

Free website template provided by freeweblooks.com